2 letni Sebastianek to istne żywe srebro z błyskiem w oku:) Ciągle biegający, zaciekawiony wszystkim co dzieje się dookoła, a przy tym tak uroczy, że do schrupania;) Na sesję przyleciał wraz ze swoją Mamą, towarzyszyła nam również Jego Babcia:) Spójrzcie jak mały Chłopczyk o ognistym południowym temperamencie spisał się na sesji w towarzystwie dwóch pięknych Kobiet:) Karolinko ciepłe pozdrowienia dla Was!



Gabrysia i Sebastianek…to moi kolejni uroczy Modele:) Cudowne rodzeństwo….od razu widać jak bardzo ciepłe wiążą Ich relacje. Serdecznie zapraszam do obejrzenia ujęć z tej sesji, jestem pewna, że oboje oczarują Was swym wdziękiem :) Ps: gorące pozdrowienia dla Rodziców:)



Moi Drodzy…
u progu Nowego Roku chciałam Wam przede wszystkim podziękować za wspólny czas, za zaufanie, za to, że mnie tutaj odwiedzacie,
bo bez tego wszystkiego moja praca, która jednocześnie jest moją wielką pasją, nie miałby sensu…
Jestem szczęśliwa, że w ten sposób mogę się realizować, zatrzymując w kadrze ważne chwile,
które u Was wywołują śmiech, radość, wzruszenia…
Życzę Wam Dobrego Roku 2014!
Do zobaczenia na kolejnych sesjach:)

Czwarty raz gościłam w przedszkolu „Bratki” w Wieliczce:) I choć sesje przedszkolne nie są mi bliskie, to do TYCH Maluchów mam jednak słabość…jest mi bardzo miło, że rok po roku mogę obserwować jak rosną, jak się zmieniają…:) Zapraszam na nietypowy wpis, spójrzcie jak współpracowały ze mną wielickie Bratki:) Przy okazji dziękuję Pani Magdzie za wsparcie podczas sesji oraz wszystkim Rodzicom za to, że po raz kolejny mi zaufali:) Ps: dzieci wystąpiły w dwóch aranżacjach, publikuję jednak po jednym zdjęciu każdego Modela:)
Zaczynamy od Maluszków :)
Kasia

Kornelka

Lenka

Milenka

Zosia

Krzyś

Kolejne, bo już czwarte spotkanie z cudowną Nataszą! Pierwsze miało miejsce, gdy Nataszka była jeszcze w Brzuszku;) 2 lata temu zauroczyła mnie totalnie wśród jesiennych liści, jeśli macie ochotę – zajrzyjcie: NATASZA cz.1 i NATASZA cz.2. A teraz….to już 4letnia dziewczynka o wielkich mądrych oczach i dojrzałym spojrzeniu…zafascynowała mnie ta dojrzałość…sposób w jaki ze mną rozmawiała…Zaczął się właśnie grudzień, a ja tą sesją przywołuję jeden z najgorętszych lipcowych dni, mocno bijące serce Krakowa przepełnione turystami… Nie było przekupstwa cukierkami, wystarczyła obietnica, że celem naszego „spaceru” jest fontanna na Placu Szczepańskim i upragniona kąpiel w towarzystwie innych dzieci;) Po drodze odkryłyśmy nowe, dotąd nie uczęszczane przeze mnie wnętrza kamienic:) Było cudnie! Gorąco pozdrawiam Nataszkę i Jej Rodziców, a szczególnie Mamę, która razem z nami „smażyła się” w tym upale;)



©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL