11.2018

11

3 lata temu, kiedy na świat przyszła Lilianka, spotkaliśmy się po raz drugi, dla przypomnienia kliknijcie w ten link -> klik. W tym roku Dziewczynki otrzymały cudowny prezent – Brata:) Serdecznie zapraszam do obejrzenia efektów naszego spotkania, a Rodzicom i małym modelom dziękuję z całego serca za wspaniałą atmosferę!:)

Zobacz całą sesję »

Dodaj komentarz »

11.2018

07

O żadnej porze roku nie zachwycają tak, jak jesienią. Jesienią wkładamy je między strony ulubionych książek, aby przetrwały w swym pięknie jak najdłużej. Jesienią, całą plejadą barw, malują przepiękne krajobrazy. To z nich powstają najpiękniejsze liściaste bukiety wzruszeń, emocji, refleksji… że wszystko się zmienia… że przemija. Kiedy opadną, stają się przyczyną istnego dziecięcego szaleństwa! Jesienne liście…. i bezcenna radość „moich” już od pięciu lat: Ali i Oli:) Zapraszam do obejrzenia krótkiej, acz uroczej historyjki…

Zobacz całą sesję »

2 komentarze

11.2018

03

Cudne Dzieciaki, piękna pogoda, uroczy klimat łąki i…. inwazja komarów, które – jak widać na poniższych zdjęciach – nie zdołały pokrzyżować naszych fotograficznych planów:) Tym bardziej dumna jestem z Kornelki i Wiktora, a Rodzicom serdecznie dziękuję za cierpliwość i zaufanie:) Zapraszam…

Zobacz całą sesję »

2 komentarze

10.2018

27

Na początek zachęcam Was do kliknięcia tutaj -> klik, przypomnicie sobie jak słodko pozowała Helena podczas jej sesji miejskiej, było to ponad 2 lata temu:) Dziś jest równie uroczą dziewczynką i – co najważniejsze – ma braciszka! Razem z Miłoszem pojawili się u mnie 3 miesiące temu, przepiękny duet, który dostarczył mi wielu wzruszeń….. mogę w nieskończoność oglądać poniższe zdjęcia… Serdecznie pozdrawiam Rodziców i dziękuję pięknie za nasze – trzecie już – spotkanie:) Zapraszam…

Zobacz całą sesję »

4 komentarze

10.2018

08

To nasze trzecie spotkanie….. 6 lat temu w Czchowie, 3 lata temu w Krakowie przy mogilskim Klasztorze – dla przypomnienia tej ostatniej sesji zapraszam tutaj -> klik. Teraz to ja ponownie wybrałam się do Czchowa, by w tamtych okolicznościach przywitać się z jesienią:) Na miejscu zastałam niezmiennie kwitnącą, promieniejącą ciepłem i miłością Rodzinę. Dzieciaki wyrosły i jestem pod wielkim wrażeniem ich relacji. Piękna złota jesień zaoferowała cudowne światło, a Dom przywitał mnie zapachem ciasta i smakowitej zapiekanki…. czy….  „idąc do pracy” można chcieć więcej?? To wielki dar od losu, który bardzo sobie cenię. Marto, Jarku, Milenko, Joachimie – D Z I Ę K U J Ę. Zapraszam…

Zobacz całą sesję »

6 komentarzy

©2010-2018 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL