Kategoria: Plener dziecięcy





12.2018

03

Część tej sesji już widzieliście, mam na myśli zabawę Ali i Oli w liściach (podaję link -> klik). Dziś podzielę się z Wami resztą kadrów z naszego uroczego, jesiennego spotkania. Próbuję zawrzeć więcej słów w tym poście lecz mi ich zwyczajnie brak….. Myślę, że zdjęcia powiedzą Wam to, co najistotniejsze….. Ja tylko podziękuję Beatce, Arturowi i Dziewczynkom – razem udaje nam się stworzyć piękną historię, która trwa już od sześciu lat…. Zapraszam:)

Zobacz całą galerię »

2 komentarze





11.2018

19

Od lat mieszkamy na jednym osiedlu, od lat odwiedzamy ten sam park, a wpadłyśmy na siebie całkiem niedawno… Nooo, nareszcie na siebie wpadłyśmy! Rozmów i emocji z nimi związanych nie było końca, potem dojrzewałyśmy trochę do naszego fotograficznego spotkania i – udało się:) Zdjęcia wykonałyśmy w naszym parku, późnym latem, pewnym późnym popołudniem:) I jestem z nas dumna, a najbardziej z Milenki. W Jej delikatnym ciałku, drzemie dusza wojowniczki – dzielnie walczyła, by spełnić marzenie swojej Mamy o sesji i jeszcze dzielniej walczy na co dzień…. Siedmioletnia mała dziewczynka o wielkiej wrażliwości….

Milenka urodziła się z bardzo rzadką chorobą genetyczną, jaką jest zespół Wolfa – Hirschorna. Zmaga się z wieloma objawami wynikającymi z choroby, ale rehabilitacja oraz sprzęt, który jest niezbędny do jej kontynuowania dają jej siłę i możliwość walki o samodzielność. Jeżeli ktoś chciałby podarować 1% podatku i w ten sposób wesprzeć walkę Milenki, to podaję namiary na fundację.

Fundacja AVALON / Bezpośrednia pomoc dla niepełnosprawnych/ NR KRS 0000270809 / Cel szczegółowy 1564, Milenka Przysucha.

W imieniu swoim, Milenki oraz Jej Rodziców – z góry z całego serca dziękuję:) Zapraszam…

Zobacz całą galerię »

4 komentarze





11.2018

07

O żadnej porze roku nie zachwycają tak, jak jesienią. Jesienią wkładamy je między strony ulubionych książek, aby przetrwały w swym pięknie jak najdłużej. Jesienią, całą plejadą barw, malują przepiękne krajobrazy. To z nich powstają najpiękniejsze liściaste bukiety wzruszeń, emocji, refleksji… że wszystko się zmienia… że przemija. Kiedy opadną, stają się przyczyną istnego dziecięcego szaleństwa! Jesienne liście…. i bezcenna radość „moich” już od pięciu lat: Ali i Oli:) Zapraszam do obejrzenia krótkiej, acz uroczej historyjki…

Zobacz całą galerię »

2 komentarze





11.2018

03

Cudne Dzieciaki, piękna pogoda, uroczy klimat łąki i…. inwazja komarów, które – jak widać na poniższych zdjęciach – nie zdołały pokrzyżować naszych fotograficznych planów:) Tym bardziej dumna jestem z Kornelki i Wiktora, a Rodzicom serdecznie dziękuję za cierpliwość i zaufanie:) Zapraszam…

Zobacz całą galerię »

2 komentarze





10.2018

08

To nasze trzecie spotkanie….. 6 lat temu w Czchowie, 3 lata temu w Krakowie przy mogilskim Klasztorze – dla przypomnienia tej ostatniej sesji zapraszam tutaj -> klik. Teraz to ja ponownie wybrałam się do Czchowa, by w tamtych okolicznościach przywitać się z jesienią:) Na miejscu zastałam niezmiennie kwitnącą, promieniejącą ciepłem i miłością Rodzinę. Dzieciaki wyrosły i jestem pod wielkim wrażeniem ich relacji. Piękna złota jesień zaoferowała cudowne światło, a Dom przywitał mnie zapachem ciasta i smakowitej zapiekanki…. czy….  „idąc do pracy” można chcieć więcej?? To wielki dar od losu, który bardzo sobie cenię. Marto, Jarku, Milenko, Joachimie – D Z I Ę K U J Ę. Zapraszam…

Zobacz całą galerię »

6 komentarzy

©2010-2018 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL