11.2018

03

Cudne Dzieciaki, piękna pogoda, uroczy klimat łąki i…. inwazja komarów, które – jak widać na poniższych zdjęciach – nie zdołały pokrzyżować naszych fotograficznych planów:) Tym bardziej dumna jestem z Kornelki i Wiktora, a Rodzicom serdecznie dziękuję za cierpliwość i zaufanie:) Zapraszam…

Zobacz całą sesję »

2 komentarze

10.2018

27

Na początek zachęcam Was do kliknięcia tutaj -> klik, przypomnicie sobie jak słodko pozowała Helena podczas jej sesji miejskiej, było to ponad 2 lata temu:) Dziś jest równie uroczą dziewczynką i – co najważniejsze – ma braciszka! Razem z Miłoszem pojawili się u mnie 3 miesiące temu, przepiękny duet, który dostarczył mi wielu wzruszeń….. mogę w nieskończoność oglądać poniższe zdjęcia… Serdecznie pozdrawiam Rodziców i dziękuję pięknie za nasze – trzecie już – spotkanie:) Zapraszam…

Zobacz całą sesję »

4 komentarze

10.2018

08

To nasze trzecie spotkanie….. 6 lat temu w Czchowie, 3 lata temu w Krakowie przy mogilskim Klasztorze – dla przypomnienia tej ostatniej sesji zapraszam tutaj -> klik. Teraz to ja ponownie wybrałam się do Czchowa, by w tamtych okolicznościach przywitać się z jesienią:) Na miejscu zastałam niezmiennie kwitnącą, promieniejącą ciepłem i miłością Rodzinę. Dzieciaki wyrosły i jestem pod wielkim wrażeniem ich relacji. Piękna złota jesień zaoferowała cudowne światło, a Dom przywitał mnie zapachem ciasta i smakowitej zapiekanki…. czy….  „idąc do pracy” można chcieć więcej?? To wielki dar od losu, który bardzo sobie cenię. Marto, Jarku, Milenko, Joachimie – D Z I Ę K U J Ę. Zapraszam…

Zobacz całą sesję »

6 komentarzy

10.2018

04

Niedawno miałam okazję poznać Rodziców i Mieszka – starszego Brata Jagódki, okazją do spotkania była sesja ciążowa, dla przypomnienia zajrzyjcie tutaj -> klik. Poniżej zobaczycie kadry z Jagodą już po tej stronie;) Całej Rodzinie dziękuję za przemiły czas razem spędzony, a Was zapraszam do obejrzenia efektów:)

Zobacz całą sesję »

4 komentarze

10.2018

01

Wiadomo, że nie wykonuję sesji dla par, a tym bardziej ślubnych plenerów…. nie moja bajka…. sesje dziecięce to to, w czym się odnajduję:) Miały być może trzy ujęcia w sukni ślubnej, a reszta „normalna, zwykła”;) Sytuacja tak się rozwinęła, że z suknią ciężko było się rozstać, Dawid chętnie dołączył do kilku ujęć, Mama cudnie asystowała, a całość okazała się NIEZWYKŁA dzięki pięknej, pełnej wrażliwości i delikatności Kobiecie. Angeliko dziękuję Wam za zaufanie i wspaniałą współpracę!! Zapraszam…

Zobacz całą sesję »

Dodaj komentarz »

©2010-2018 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL