Niedawno publikowałam SESJĘ BRZUSZKOWĄ z udziałem Mamy Antosia, a dziś zapraszam Was do obejrzenia zdjęć noworodkowych Jej Synka:) Nie sposób nie kojarzyć z Antosiem kilku zwrotów poprzedzonych przedrostkiem „naj”….. mój najmłodszy noworodek – 7 dni – miał najwięcej kochanego ciałka, bo niemalże 5 kg, najgrzeczniejszy i najbardziej zdyscyplinowany – podczas karmienia usypiał w 10 minut – i była to moja najkrótsza sesja noworodkowa, trwała 2,5 godziny:) Korzystając z tej okazji, apeluję do wszystkich moich noworodków czekających na swoją sesję: Maluchy, koniecznie bierzcie przykład z Antka!:))))))



Sesja noworodkowa Wojtusia była prezentem od pomysłowych współpracowników Jego Mamy:) 3 tygodniowy Wojtuś pięknie pozował, a do obejrzenia efektów naszego spotkania zapraszam poniżej:)



Ostatnio gościły u mnie same niemowlaczki, a więc czas najwyższy, by pojawił się jakiś noworodek:) Dziś przywitajmy maleńką Kruszynkę Emilkę, która podczas sesji ładnie spała i pięknie pozowała – zapraszam:) Oczywiście serdecznie pozdrawiam Jej Rodziców oraz Ciocię:)



Kolejny Słodziak gości dzisiaj u mnie…poznajcie 9 dniowego Antosia. Ze snem różnie było, ale dzięki wytrwałości Jego Rodziców udało nam się wykonać kilkanaście pamiątkowych ujęć. Bardzo serdecznie pozdrawiam Pani Patrycjo i Panie Wojtku:)



Luty rozpoczynam spotkaniem z 10 dniową Kruszynką o imieniu Juleczka:) Moja mała Modelinka spała słodko i czuła się bardzo komfortowo…nic dziwnego, skoro nad Jej bezpieczeństwem cały czas bacznie czuwała jamniczka Fionka:) Każdy mój ruch był kontrolowany, a nosek Fionki często pojawiał się w kadrze, pozazdrościć Julii takiej opiekunki!:) Anetko i Łukaszu…serdecznie dziękuję za to spotkanie, no i…do zobaczenia w grudniu;)



©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL