piwoniowa sesja w plenerze





03.2021

03

Znamy się od lat! Miałam przyjemność fotografować synka Bartusia tuż po jego narodzinach oraz uwiecznić całą Rodzinę w barwach jesieni. Potem na świecie pojawiła się Marietka i plener rodzinny w komplecie obejrzycie niebawem :)

Kiedy Magda odezwała się do mnie w sprawie sesji kobiecej, od razu pomyślałam, że zaczekamy do wiosny i „uderzymy” w Kraków z naręczem ulubionych piwonii! Koniecznie jasnych, w delikatnych pastelach (pozdrawiam Panią Kwiaciarkę z mojego osiedlowego placyku!). Dzień był duszny, zewsząd nadciągały granatowe chmury lecz – ze względu na mocne ograniczenia czasowe – nie zrezygnowałyśmy :) Było warto! Dla tych ostatnich kadrów w deszczu, kiedy już po sesji było nam wszystko jedno – również było warto! :)

Magda – wiem, że dziś są Twoje urodziny, stąd nieprzypadkowy ten wpis ;) Oprócz zdrowia i nieprzemijającej Miłości, życzę Ci, abyś zawsze była taką Kobietą, jaką Cię poznałam – radosną, pełną wdzięku i klasy. Ogromnie dziękuję za tamten dzień, Twoje zaufanie i moc zaangażowania. Uwielbiam każdy jeden kadr, ściskam!

A Was Drogie Kobiety gorąco zapraszam – sesja miejska  czy tam, gdzie wiatr kołysze łanami zbóż, ukwieconymi drzewami czy lawendą – to już Wasz wybór :) Nie wspominam o tym z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet…. warto zrobić sobie taki prezent bez okazji, bo Kobietą jest się każdego dnia :)

🌸

Zobacz całą galerię »

2 komentarze

©2010-2021 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL