Na wspomnienie tej sesji, uśmiech nie schodzi mi z twarzy:) Cudni i pozytywnie zakręceni ludzie, moc rodzinnych emocji, śmiech, przefajnie spędzony wspólny czas… Kacper i Jagoda z Rodzicami oraz Babcią….naprawdę z trudem się z Nimi rozstawałam!:) Dziękuję, dziękuję i o więcej takich klimatów proszę;) Całą Piąteczkę gorąco pozdrawiam i zapraszam do obejrzenia efektów:) No ja Ich uwielbiam!:)




Jakiś czas temu gościłam już w Tarnawie, poznałam wtedy Fabianka, cudnego kilkudniowego szkraba, któremu wykonałam zdjęcia noworodkowe:) Jeśli chcecie sobie o nich przypomnieć, polecam kliknąć tutaj -> klik. W tym roku pojawił się na świecie braciszek Igor, tak więc szybko nadarzyła się okazja do ponownych odwiedzin;) Agatko i Pawle, dziękuję Wam za ciepłe przyjęcie, wyściskajcie ode mnie swoje dwa cudne Skarby!




Przed dwoma laty napawałam się jesiennymi kadrami z udziałem rocznego Tymka…koniecznie przypomnijcie sobie, o której sesji wspominam -> klik. Dziś zobaczycie jak Tymek zmienił się w ciągu dwóch lat, jak cudowna relacja łączy Go z kuzynem Oliwierem, będzie też – najpiękniejsza w moim odczuciu – chwila z Tatą, jaką udało mi się kiedykolwiek uchwycić, a już kadry z piękną Mamą powodują, że…brak mi słów…Tak Monia, dziękuję za ten sierpniowy wyjazd, za poddany mi pomysł z miejscówką – wiesz, że mnie długo namawiać nie trzeba;) Za wspólne chwile pełne wzruszeń, Wasze zaufanie i dobry humor:) Ciepłe pozdrowienia dla Was wszystkich oraz Rodziców Oliwiera:)




Zastanawiałam się jaką sesją przywitać się z Wami w Nowym Roku. Ponieważ od pewnego czasu sesje plenerowe stały mi się znacznie bliższe niż te wykonane w domu, postanowiłam, że właśnie od pleneru zacznę…Rysiu z Rodzicami przyjeżdżają do mnie z daleka, dzisiejsza sesja to efekt naszego trzeciego spotkania. Dwa lata temu fotografowaliśmy się na Kazimierzu – dla przypomnienia – klik. Spójrzcie jak się zmienił, jak wyrósł:) Co do Mamy – brak słów…Monia zachwycasz urodą i wdziękiem! No i bardzo się cieszę, że Tata tym razem dołączył:) Pozdrawiam gorąco i noworocznie całą Trójeczkę i dziękuję, że po raz kolejny przemierzyliście kawałek drogi, by się ze mną spotkać:)





Dwie Kobiety, które nieustannie mnie zachwycają! Dla przypomnienia sesja jesienna, która miała miejsce w 2013r – klik. Rok później miało miejsce nasze szóste spotkanie:) Do pięknej Mamy i Córki dołączyli Bracia Polci:) Kapryśnie i z wielką niechęcią do pozowania, ale i przyjaciółka Kicia (Tośka? Nie pamiętam…..) dała się złowić na dwóch ujęciach;) To ostatni wpis w tym roku. Roku, w którym otrzymałam ważną lekcję pokory. Roku obfitym w masę doświadczeń dobrych i tych trudnych…ale obfitym również w ogromną ilość spotkań z Wami, z których zrodziły się kolejne zapełnione karty w Waszych rodzinnych albumach. Z całego serca życzę Wam wielu Dobroci! B. Tymczasem zapraszam, sesja baaardzo zaległa, gdyż z grudnia 2014;)



©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL