Dla mnie jako fotografa dziecięcego, sesje noworodkowe stanowią największe wyzwanie. Wiążą się z największą odpowiedzialnością, są wymagające pod kątem czasu, cierpliwości i współpracy z rodzicami. W trakcie pracy z maleństwem staram się być zawsze bardzo spokojna i skoncentrowana:) Podczas tej sesji miałam przyjemność poznać dwie prześliczne Kruszyny – Olę i Maję. Jako, że dziewczynki przyszły nieco wcześniej na świat, w dniu sesji miały już ponad dwa miesiące, dosyć mocno reagowały na bodźce, ich sen nie był już tak głęboki. Wcześniejszy termin sesji nie wchodził w rachubę ze względu na Ich bezpieczeństwo. Poniżej prezentuję Wam efekt naszego spotkania, spotkania pełnego ciepła, spokoju i dobrego nastroju, o który zadbały Mama i Babcia Dziewczynek:) Ślę serdeczne pozdrowienia dla całej Rodziny, dziękując za wspaniałą współpracę i zapraszam do obejrzenia zdjęć.



Dawno nie było tu noworodeczka, zatem dziś przedstawiam Wam maleńką Maję:) Moja wdzięczna Modelka w dniu sesji miała już 6 tygodni, sesja się udała, ale przypominam Wam, że w przypadku tych najmłodszych modeli sesję najlepiej wykonać do drugiego tygodnia życia. Więcej na ten temat możecie poczytać tutaj. Tymczasem zapraszam Was do obejrzenia zdjęć oraz przesyłam serdeczne pozdrowienia dla Rodziców i uściski dla Majeczki!:)




Dziś cudowny dzień, gdyż za parę godzin udaję się na długo wyczekiwane wakacje!:) Ale póki co, chciałabym podzielić się z Wami efektem pracy z kilkudniową Kruszynką o imieniu Antonina:) Rodziców, Braciszka oraz moją Modelkę gorąco pozdrawiam i dziękuję za przemiłą współpracę!:) Was zapraszam do obejrzenia sesji, a ja pędzę się pakować;)



Dziś ponownie sesja z mojej ulubionej kategorii czyli sesja noworodkowa:) Moja maleńka Modelka spisała się cudownie, a przy świetnej współpracy Rodziców powstał taki oto efekt – zapraszam:) Ps: ciepłe pozdrowienia dla całej Trójeczki! Ps: koronkowo -beżowe czapeczki retro wykonało Turkusowe Szydełko – dziękuję:)



Rodziców oraz Braciszka 8. dniowej Oleńki poznałam już wcześniej….na sesji rodzinno – brzuszkowej. Zdjęcia z tamtej sesji trafiły jedynie do rodzinnego albumu, natomiast efektem pracy z moją maleńką śliczniutką Kruszyną mogę pochwalić się tutaj, za co Rodzicom serdecznie dziękuję:) Zapraszam Was serdecznie, a moim Modelom ślę ciepłe pozdrowienia do Warszawy:)



©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL