Nasze – już czwarte – spotkanie, miało miejsce w jeden z najbardziej upalnych dni tegorocznego sezonu letniego…Ostatnią naszą sesję sprzed czterech lat, zobaczyć możecie tutaj -> klik. Wracając do aktualnych zdjęć….temperatura sięgająca 37 stopni nie była w stanie nikogo zniechęcić, a wręcz przeciwnie:) Zaopatrzeni w dużą ilość wody i pozytywnie naładowani słońcem, odwiedziliśmy tereny Nowohuckich Łąk – aż dziw, że przez tyle lat nie wykonałam tutaj żadnej sesji, mając tak piękny plener niemalże „pod nosem”;) Efekt? Uwielbiam każdy jeden kadr! Patrząc na te zdjęcia przywołuję nie tylko wspomnienie gorącego lata, ale przede wszystkim emocje, które towarzyszyły tej sesji. Wszyscy świetnie się bawiliśmy, jestem pewna, że i maleńka – wtedy jeszcze pod sercem – Alicja, czuła wyjątkowość wspólnych rodzinnych chwil przed moim obiektywem:) Gosiu, Maćku, Paulinko i Emilko – dziękuję za cudowny czas i zaufanie:) Jesteście niesamowici!




Igora poznałam rok temu podczas sesji w centrum Krakowa, zeszłoroczne efekty naszego spotkania zobaczyć możecie tutaj -> klik. U schyłku tegoż lata, w przepiękny upalny dzień, spotkaliśmy się ponownie:) Igor to już dumny pierwszoklasista i – bez wątpienia – wciąż model pierwsza klasa;) Zapraszam do oglądania, śląc jednocześnie ciepłe pozdrowienia dla bohatera tej sesji i jego Mamy:)



Ostatnio bracia, a dziś do mojej galerii dołączają siostrzyczki, przeurocze, pełne energii i dziecięcej radości:) Serdecznie pozdrawiam całą Rodzinę! Zapraszam…:)



Jeszcze nie raz będę tu wracać do ciepłych, letnich dni… Dziś sesja dwóch braci, pełnych wdzięku Łobuzów!:) Spotkałam się z Nimi oraz Rodzicami, aby w centrum Starego Krakowa stworzyć pamiątkę w postaci kilku rodzinnych kadrów. Było szalenie miło i wesoło;) Agnieszko, Albercie – dziękuję:)




Rok temu zostałam zaproszona do przemiłej Rodziny, gdzie poznałam kilkumiesięczną Julie, dla przypomnienia tamtej sesji można kliknąć tutaj. Moja pełna wdzięku Modelinka nie mieszka w Polsce, ale w ramach kolejnych wakacji spędzanych w okolicach Krakowa, postanowiła ponownie stanąć przed moim obiektywem, zapraszając na sesję przystojnego kuzyna Jasia i oczywiście Rodziców tych dwojga:) Spójrzcie jak wyrosła i chłońcie ciepło płynące z tych letnich rodzinnych kadrów:) Serdecznie dziękuję i pozdrawiam obie urocze Rodziny:) Zapraszam…



©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL