Ta sesja była prezentem od Bliskich z okazji 2 urodzin moich cudownych Modeli:) Spotkaliśmy się w centrum Krakowa, aby uwiecznić ten czas…dzieci biegały, no i ja biegałam:)))) Bo uchwycić w kadrze dwa tak słodkie żywioły, to nie lada wyczyn;) Rodzicom dziękuję za wsparcie i pozdrawiam bardzo ciepło!




Z Lilianką spotkałam się latem ubiegłego roku:) Rozbrajająca mała Istotka pięknie zapozowała w centrum Starego Krakowa:) Pozdrawiam serdecznie Rodziców oraz moją rozkoszną Modelkę;)



Jeśli chcecie zobaczyć jak podczas swej roczkowej sesji pozowała mi Maja, to zapraszam Was TUTAJ. Dziś natomiast, bohaterkami krakowskiego pleneru są Maja wraz ze swoją kuzyneczką Lenką:) Chociaż sesja z września ubiegłego roku, to jest radośnie, kolorowo, no i w plenerze – jak na Majówkę przystało;) Obie Rodziny przyjechały do mnie z Raciborza, łącząc sesję z krótkim, ale jakże przyjemnym pobytem w Mieście Królów, gdyż pogoda i nastroje dopisały tak, że lepiej być nie mogło! Dziewczynki bawiły się świetnie, a ja razem z nimi:) Zapraszam i ślę baaaardzo ciepłe pozdrowienia na zachód dla całej radosnej Ekipy;)




Mieszkają w Sandomierzu, ale uwielbiają Kraków i jeśli planują sesję plenerową, to właśnie w tym mieście:) W roku 2013 spotkaliśmy się w samym centrum, zdjęcia z tamtego spotkania możecie obejrzeć TUTAJ. Dla odmiany latem 2014 udaliśmy się na Kazimierz. Do tej pory – gdy fotografowałam w tej właśnie dzielnicy – skłaniałam się ku stonowanym klasycznym stylizacjom, chętnie w klimatach retro. Ponieważ Igę już dobrze znam (mamy za sobą już w sumie 3 sesje) i wiem, co kocha, postanowiłam zdać się na jej ulubiony styl, który w efekcie okazał się bardzo ciekawym połączeniem ze specyficznym klimatem naszego Kazimierza. Reasumując…będzie kolor….duuuużo koloru, będzie wesoło i energetycznie;) Iga – w 100 procentach dziewczęca i uwielbiająca się fotografować i Olaf – przeuroczy wulkan energii – oboje to wymarzeni modele!:) Kolejny plener, który uwielbiam, mając nadzieję, że równie Was zauroczy:) Zapraszam i oczywiście ślę bardzo ciepłe pozdrowienia dla moich Modeli i ich Rodziców!:)




Jeden z najbardziej upalnych dni zeszłorocznego lata i Dwór w Tomaszowicach, na który w końcu dałam się namówić przez Mamę Amelki:) Miejsce przeurocze i bardzo, ale to bardzo w moim klimacie:) Mam nadzieję, że ten klimat poczujecie na zdjęciach;) No i w końcu moja Modelka….Amelia….prześliczna filigranowa dziewczynka o pięknych brązowych oczach i śniadej cerze….Ujęła mnie nie tylko wyglądem, ale i charakterem….ma w sobie wiele z delikatnej i dziewczęcej natury, jednak te cechy przeplatają się z temperamentem przeuroczej łobuziary:) Zaskakiwała i fascynowała mnie na każdym kroku…..sama nie wiem jak udało Jej się wykrzesać w ten upalny dzień tyle cierpliwości do mnie – co chwilę zmiana miejsca oraz przebieranki;) Zdjęcie z wózeczkiem powstało na skraju tejże cierpliwości, dlatego tylko jedno;) Na koniec dodam, że spędziłam tam przefajny czas, że kocham ten plener, że Amelka skradła moje serce, i że to wszystko nie udałoby się bez niezastąpionego wsparcia Jej pięknej Mamy Joanny – ściskam Was Dziewczyny!:)




©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL