Jak widać dziś za oknem, jesień tuż za pasem, z tego względu chciałabym przedstawić Wam ofertę jesiennych sesji w plenerze:)
Ponieważ do 12 października terminy są już obłożone, sugeruję wcześniejszą rezerwację drugiej połowy tego miesiąca.
Oferta minisesji jesiennej dotyczy głównie dzieci, ale jestem do dyspozycji wszystkich,
którzy chcieliby się sfotografować na tle kolorowej przyrody!
Pozostaje nam więc liczyć na śliczną polską złotą jesień!
Piszcie:) Zapraszam:)
Beata

Zapowiedź tej sesji mogliście zobaczyć TUTAJ. Dziś zapraszam do obejrzenia jeszcze kilku zdjęć z tego uroczego spotkania:)
Sesja odbyła się w Niepołomicach, a ponieważ wiele osób mnie pyta gdzie powstały ujęcia na torach kolejowych – to przy okazji zdradzę,
że to stacja w Szarowie:) A teraz już mała słodka Natasza…



Upłynie trochę czasu zanim ta sesja w całości ukaże się na moim blogu, bo zaległości dają się we znaki;)
Ale tak jakoś nie mogłam się oprzeć….:)


wkrótce więcej….:)
Po 2godzinnej drzemce, postanowiliśmy zmienić lokalizację i dalszą część sesji wykonać w terenie bardziej zazielenionym. W miejsce misia Miecia, któremu należał się odpoczynek po pierwszej części, pojawił się miś Kulafon – bardzo proszę o nie przekręcenie imienia naszego kolejnego bohatera;)))) Bartek – oczywiście – ponownie stanął na wysokości zadania! Pierwszą część sesji możecie zobaczyć TUTAJ.



Z Bartkiem, Jego Mamą oraz najlepszym przyjacielem o imieniu Miecio, wybrałam się na zdjęcia plenerowe do centrum Wieliczki.To było urocze przedpołudnie, odkryliśmy mnóstwo ciekawych zakątków, a klimat sesji spowodował, że nabrałam chęci na zdjęcia w stylu retro… Zapraszam do oglądania:)



©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL