12.2019

08

Kocham plenery dziecięce. Mam swoje ulubione miejsca, w których je realizuję. Sezon plenerowy rozpoczynam zazwyczaj w marcu i trwa on u mnie do późnych listopadowych dni, wszystko oczywiście zależnie od pogody:) Każdy miesiąc oferuje coś interesującego…. a gdy nadejdzie październik, to zakotwiczam się na kilka dni w parku, gdzie rozpieszcza mnie cała plejada barw i piękne światło:) Jeśli chodzi o sesje dziecięce, to tu natura bardzo wspiera fotografa, szczególnie, gdy trafią się dzieci nieco nieśmiałe, niepewne przed obiektywem. Wystarczy bowiem, że do „gry” wkroczą liście!! I jest zabawa, i jest śmiech, i jest wszystko, czego trzeba, by sesja dla nieśmiałków, stała się najlepszą zabawą pod słońcem:) Poznajcie dwie przeurocze, delikatne, kochane Iskierki. Przed moim obiektywem dłuuuuugo planowana i w końcu zrealizowana sesja Asi i Ewci, którym bardzo dzielnie i radośnie towarzyszyli Rodzice! Gosiu, Łukaszu – dziękuję i…. do zobaczenia!

💛

Tagi: , , , , , , , , ,


Komentarze do wpisu

Napisz co sądzisz o tej sesji!

Dodaj komentarz

©2010-2021 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL