Bardzo bardzo mi żal, że nie mogę opublikować ujęć rodzinnych z tej sesji…są równie urocze co portrety Ady – trzyletniego Anioła, gdyż tak właśnie ją widzę…Od trzech dni listopadowe słońce mocno nas rozpieszcza, postanowiłam, że i na moim blogu zagości ciepełko;) Zapraszam Was gorąco, jestem pewna, że Ada skradnie Wasze serducha…Ps: pozdrowienia dla Rodziców mojej cudnej Modelki:)




Sesja zeszłoroczna…no ale tak to jest z zaległościami…Kolejne publikacje będą już w miarę na czasie, a przynajmniej z tego roku…;) Piotruś pojawił się już trzeci raz przed moim obiektywem, poprzednią sesję z Jego udziałem zobaczyć możecie tutaj -> klik. W duecie z młodszą Siostrzyczką, wystąpili jednak po raz pierwszy:) Zapraszam do obejrzenia jesiennych kadrów z udziałem dwojga Słodziaków i przesyłam bardzo ciepłe pozdrowienia dla Mamy i Babci!:)




Mimo zaawansowanej jesieni…u mnie znów powrót do lata i z tymi powrotami, to będzie tak jeszcze przez dłuższy czas;) Dziś przedstawiam cudną półtoraroczną Adę, która przyleciała na swoją sesję z Irlandii. Zdjęcia powstały w moich ulubionych uliczkach Krakowa, które były istnym torem wyścigowym dla małej Modelki;) Nie nadążałam ja, nie nadążał autofokus i choć nie widać tego na zdjęciach, to uwierzcie mi proszę na słowo;) Mamie i Babci wielkie „dziękuję” za pomoc w okiełznaniu Żywego Sreberka!:) Zapraszam…



Dla Jasia było to drugie spotkanie, Tymon stanął po raz pierwszy przed moim obiektywem:) Obaj równie uroczy, radośni…bardzo zżyci ze sobą Bracia:) Jak dotąd nie publikowałam jeszcze tej sesji, to plener z ubiegłorocznej jesieni…obecnie szaro buro za naszymi oknami więc podelektujmy się jesiennym słońcem na poniższych kadrach;) Ciepłe pozdrowienia dla Chłopaków i Ich cudnej Mamy, Gosiu – dziękuję za przemiłe wspólne chwile:) Zapraszam…



Powoli zbliżam się do końca z publikacjami sesji zbożowo-lawendowych…Dzisiejsza – jeszcze nie ostatnia – przedstawia kolejną cudną Rodzinę:) Na wspomnienie tej sesji uśmiecham się do siebie, było przemiło, radośnie, pogoda cudownie dopisała!:) Poznajcie Maję i Karolinkę z Rodzicami:) A ja – całej pięknej Czwóreczce – przesyłam bardzo ciepłe pozdrowienia!:) Ps: za urocze sukieneczki w kolorze lila dziękuję mojej Mamie (Turkusowe Szydełko).




©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL