04.2019

15

Uśmiecham się na wspomnienie każdej sesji, którą było mi dane wykonać. Na wspomnienie TEJ sesji, nie tylko się uśmiecham, po prostu się śmieję, jestem rozbrojona urokiem moich modeli. Zarówno ja, jak i Mama i Tata chłopców, dwoiliśmy się i troili, aby powstały harmonijne kadry „do ramki”, na których Kuba i Bartek grzecznie pozują:) Dzięki – nie odkrytym dotąd umiejętnościom;) – udało nam się! Lecz…… nie dajcie się zwieść, cała prawda o tych słodkich Łobuzach uwidacznia się na wspólnym rodzinnym zdjęciu, tak tak, tym tuż poniżej, moim ulubionym zresztą i – słuchy mnie doszły, że Rodziców również:) Serdecznie pozdrawiam całą Rodzinę!:) Zapraszam…

Tagi: , , , , ,


Komentarze do wpisu

  • atelier wigga pisze:

    Jak zwykle ślicznie wyszło Beatko :) :) :)

  • Wiolka pisze:

    Pani Beato,
    jest pani Mistrzem!!! a właściwie Mistrzynią!!
    Uchwycić tyle genialnych ujęć – oddających charakter Chłopców, dopasować się do naszych, niejednokrotnie wyśrubowanych wymagań (na sesję mieliśmy tylko godzinę, a planowaliśmy ją wspólnie chyba ponad rok) – mistrzostwo.
    Polecam każdemu chcącemu uchwycić czas:)
    My jesteśmy zachwyceni:)

    • Beata pisze:

      Najpiękniejsza nagroda, najlepsza satysfakcja i motywacja do dalszego działania Pani Wioletto, to przeczytać TAKIE SŁOWA. DZIĘKUJĘ :)

Dodaj komentarz

©2010-2019 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL