Uwielbiam, kiedy wracacie do mnie ze swoimi dziećmi, jestem wówczas szczęśliwa, że mogę dla Was uwieczniać piękne momenty i to, jak Wasze Pociechy rosną i się zmieniają. Uwielbiam również Waszą ciekawość i ekscytację, kiedy pojawiacie się u mnie po raz pierwszy, zwłaszcza z nowo narodzoną maleńką Istotką:) Z ogromną przyjemnością obserwowałam tych Dwojga, z jaką czułością i zaangażowaniem uczestniczyli w sesji Juliana:) Moniko, Piotrze, serdecznie Wam za to dziękuję i – mam nadzieję – do zobaczenia!:) Zapraszam…
![]()




Kocham plenery dziecięce. Mam swoje ulubione miejsca, w których je realizuję. Sezon plenerowy rozpoczynam zazwyczaj w marcu i trwa on u mnie do późnych listopadowych dni, wszystko oczywiście zależnie od pogody:) Każdy miesiąc oferuje coś interesującego…. a gdy nadejdzie październik, to zakotwiczam się na kilka dni w parku, gdzie rozpieszcza mnie cała plejada barw i piękne światło:) Jeśli chodzi o sesje dziecięce, to tu natura bardzo wspiera fotografa, szczególnie, gdy trafią się dzieci nieco nieśmiałe, niepewne przed obiektywem. Wystarczy bowiem, że do „gry” wkroczą liście!! I jest zabawa, i jest śmiech, i jest wszystko, czego trzeba, by sesja dla nieśmiałków, stała się najlepszą zabawą pod słońcem:) Poznajcie dwie przeurocze, delikatne, kochane Iskierki. Przed moim obiektywem dłuuuuugo planowana i w końcu zrealizowana sesja Asi i Ewci, którym bardzo dzielnie i radośnie towarzyszyli Rodzice! Gosiu, Łukaszu – dziękuję i…. do zobaczenia!
💛




Róża gościła u mnie po raz trzeci, ostatnio na sesji roczkowej, Klara – idąc w ślady siostry, również postanowiła zapozować jako kilkudniowa kruszynka;) Obie przecudne, przesłodkie, do schrupania! Kasiu, Patryku – dziękuję za kolejne spotkanie, gorąco Was wszystkich pozdrawiam:) Zapraszam…
![]()




Spotkaliśmy się w samym sercu Krakowa, późnym latem. Bardzo lubię wspomnienie tej sesji…. Była sporym wyzwaniem dla mnie i testem na cierpliwość dla Rodziców;)) Daliśmy radę, satysfakcja ogromna! Poniższe kadry dowodzą, że mając w domu przesłodkiego acz zbuntowanego dwuletniego urwisa, nie należy rezygnować z sesji, gdyż wśród całej gamy emocji, Natalka pokazała nam również te radosne! Było warto, uwielbiam każdy kadr, na blogu zrobiło się wręcz sielsko, niebiesko, anielsko:) Serdecznie dziękuję Pani Agnieszko za wspólny czas i przesyłam ciepłe pozdrowienia dla całej Rodziny:) Zapraszam…
![]()




W sumie nie mamy co narzekać na tegoroczną jesień, była przepiękna:) Ale jeśli cieplutki kocyk towarzyszy Wam coraz częściej, to te kadry jeszcze mocniej otulą Was swym ciepłem:) Na zdjęciach Filipek z Rodzicami – piękna Rodzina, która w ten sposób zrealizowała swój prezent od cudownej cioci Agnieszki! Serdecznie zapraszam…
![]()




©2010-2026 Beata Wywiał (Wojtczak). Kopiowanie zdjęć bez zgody autorki zabronione. Photoblog Design: WebLove.PL